Iskrzący złotem makijaż sylwestrowy

Noc z ostatniego grudnia na pierwszego stycznia, to jedna z niewielu nocy kiedy możemy pozwolić sobie na wszystko – przynajmniej jeśli chodzi o makijaż, strój i dodatki:- ) Nie pomalowałybyśmy się raczej tak jak na zdjęciu, idąc do pracy czy wybierając się na zajęcia na uczelni – ale w Sylwestra, dlaczego by nie? Iskrzący brokatem, mieniącymi się drobinkami makijaż, doskonale sprawdza się w sylwestrową noc i podczas karnawałowych zabaw. Dla ciemnej karnacji lepsze będzie złoto – dla jasnej srebro, jeśli chodzi o mieniące się drobinki.

sagnieszka

estetka, humanistka + ścisły umysł gratis. zakochana w Gdyni, żeglarstwie i skandynawskich klimatach. wegetuje na Górnym Śląsku bawiąc się w budownictwo, ale kiedyś ucieknie na pomorze, wygra w lotto i kupi sobie jacht razem z prywatną przystanią.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *