Przydymiony makijaż oczu + bronzer na policzkach

 

 

Dlaczego tak bardzo podoba nam się przydymiony makijaż oczu i skąd u nas ostatnio taka potrzeba podkreślania niektórych części twarzy za pomocą pudru brązującego? Po pierwsze – przydymiony makijaż oczu z jednej strony dodaje naszemu spojrzeniu czaru i wyrazistości, z drugiej nie „zamyka” naszych oczu a sprawia, że są większe optycznie (dla odmiany mocny czarny make up działa inaczej). Z kolei brąz na policzkach… cóż, lubimy opaleniznę i to jest pierwsza sprawa. Nie możemy użyć ciemnego podkładu – więc przynajmniej akcentujemy mocniej kości policzkowe. Poza tym – bronzer, dobrze użyty, wyszczupla naszą twarz!

 

 

 

Makijaż na co dzień: cieniowanie twarzy

 

 

Kiedyś głównym trendem w makijażu, jeśli chodzi o cerę, była jak najjaśniejsza cera bez żadnych błyszczących drobinek. Część kobiet używała różu do policzków – różu dosłownie, w kolorze, który wskazuje nazwa. Później makijaż był zawsze matowy, tylko wtedy uważany był za idealny. Dzisiaj stawiamy na podkłady, które swoim kolorem jak najlepiej współgrają z naszą cerą a do tego używamy kosmetyków, które mają za zadanie wycieniować – innymi słowy wymodelować – naszą twarz. Na zdjęciu widzisz, jak możesz dokonać tego za pomocą bronzera w sztyfcie, który później rozcierasz i makijaż gotowy!